Czy Warmia Traveland Olsztyn powinna wejść do Ekstraligi?

warmia traveland piłka ręczna

Dziś ponownie o moim podwórku, tym razem kilka słów o klubie Warmia Traveland Olsztyn. To klub piłki ręcznej mężczyzn ze stolicy województwa, obecnie grający w 1 lidze. W sumie nie byłoby co rozważać, gdyby nie fakt, że Warmia utrzymuje bardzo mocną pozycję lidera. Są niekwestionowanym pretendentem do awansu. Niestety Warmia, jak to kluby w naszym rejonie, ma problemy z budżetem. Jest to główny warunek, żeby wejść do Ekstraligi. Jeśli nie znajdą sponsorów, wówczas nie przystąpią do rozgrywek na najwyższym szczeblu i zostaną w 1 lidze. Ja, jako kibic, bardzo bym chciała, żeby zagrali w Ekstralidze, ale mój marketingowy rozum podpowiada mi, że chyba to nie jest do końca dobry pomysł. Dlaczego?

Ludzie w Warmii Traveland

Żeby grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, potrzebni są ludzie, którzy po prostu będą przy tym Klubie ciężko pracować. Wątpię, żeby ktoś robił za darmo, albo za półdarmo z doskoku, jak to ma miejsce teraz. Moim zdaniem w Superlidze tak się nie da. Tam powinno być wszystko w miarę zaplanowane i poukładane. A ludzi trzeba niemało. Drużyna i jej sztab, trenerzy, fizjoterapeuci, kierownik drużyny, lekarz – to ludzie od “grania”. Od “organizacji” można wymienić menedżera/dyrektora, marketingowca, ochronę, sędziów, ludzi do sprzedaży biletów, DJ, spikera i tak dalej i tak dalej. Dodatkowo są wyjazdy na mecze. Zawodnicy muszą czymś jechać, coś jeść i nieraz gdzieś przenocować. Na to wszystko najprawdopodobniej będzie brakowało pieniędzy, bo budżet z gumy nie jest. Może i te pieniądze będą, ale zawsze za mało, zawsze wszystko będzie robione “po taniości”, żeby tylko zrobić. To rodzi frustrację i przekłada się później na wyniki. Trzeba byłoby też pomyśleć o wzmocnieniach w drużynie, żeby pokazać reprezentatywny poziom w najwyższej klasie rozgrywkowej. A na to znowu potrzebne są pieniądze.

Piłka ręczna dla kibiców

Nawet jeśli uda im się uzbierać konkretną kwotę, to zapewne będzie to budżet minimum, więc środków na promocję i kibiców tam raczej nie znajdziemy. Ktoś może powiedzieć: Ale mi nie potrzeba otoczki meczowej, ja chcę przyjść i popatrzeć na mecz. Na co ja odpowiadam: Jasne! 🙂 Sympatycy piłki ręcznej, byli zawodnicy, ich rodziny, dziennikarze i jeszcze kilku innych, faktycznie przychodzą na każdy mecz, niezależnie czy są konkursy w przerwie spotkania czy nie ma. Tylko że jest to mała część całej widowni i może to brutalnie zabrzmi, ale te wszystkie atrakcje około meczowe nie są dla nich. To są dla tych, którzy oddają swój kawałek cennego wolnego czasu na przeżycie widowiska, jakim jest mecz piłki ręcznej. Ci kibice mają do wyboru wiele innych możliwości spędzenia tego czasu. Nie wystarczy im tylko mecz, oni chcą interesująco spędzać czas. A Klub musi im to zapewnić, bo następnym razem nie przyjdą – wybiorą inną, ciekawszą rozrywkę. A jak nie będzie widowni, to nie będzie sponsorów. Jak nie będzie sponsorów – nie będzie kasy. Nie będzie kasy, to wiadomo…

Zmiany, zmiany, zmiany…

Ekstraliga to najwyższy szczebel rozgrywek ligowych w naszym kraju w piłce ręcznej. Mimo, że ta dyscyplina nie jest tak skomercjalizowana jak piłka nożna, to jednak po awansie Klub musiałby postawić na bardziej profesjonalne działania. I tak, działacze musieliby zamienić się w menedżerów, obecny mecenat, który nazywany jest sponsoringiem, musiałby przybrać postać klasycznego sponsoringu, czyli prawdziwego biznesu. Ludzie, którzy pracują charytatywnie przy Klubie, powinni zostać w nim zatrudnieni, aby działać profesjonalnie i być z działań rozliczani. Dodatkowo musiałby się pojawić marketing i budżet na promocję, aby prowadzić spójną i zaplanowaną komunikację, budować wizerunek i markę tego Klubu.

Moje zdanie

Czy Warmia Traveland Olsztyn jest na to gotowa? Czy jest w stanie zapewnić poziom sportowy i organizacyjny godny Ekstraligi? Osobiście nie jestem do tego przekonana. Moim zdaniem, chyba lepiej byłoby zostać jeszcze w 1 lidze, wzmocnić się menedżersko i marketingowo, nabrać zaufania wśród sponsorów i kibiców, a dopiero potem myśleć o awansie. Bo po co wchodzić wyżej, jak można zaraz szybko stamtąd spaść, kalecząc się przy tym boleśnie. Jeśli mają wejść do Ekstraligi, nie zaprezentować godnego poziomu, a dodatkowo narobić sobie długów, to ja chyba dziękuję za taki awans – wolę Warmię w 1 lidze.

Related posts

Leave a Comment

*